najtaniej u agenta strona głównaDziś postanowiłam porównać najnowszy kalkulator OC – najtaniejuagenta.pl z dwoma konkurencyjnymi serwisami. Zobaczcie, kto wypadł najlepiej.

„Szukasz OC? Zrób internetowe porównanie ofert i kup polisę – w kapciach, przed komputerem, w kilka minut! To idealne rozwiązanie dla zabieganych czy zapracowanych kierowców. Zresztą dla kanapowych leniwców również”

– taki lub podobny slogan przeczytacie chyba na każdej tytułowej stronie porównywarki.

Podobne gwarancje daje nam porównywarka ubezpieczeń OC Najtaniej u Agenta. Żeby sprawdzić czy nie jest to tylko czcze gadanie (raczej pisanie), porównałam jej kalkulator z narzędziem serwisów cuk.pl i mfind.pl w możliwie najprostszy sposób – przeprowadzając kalkulację na podstawie danych tego samego kierowcy*.
Ponieważ do powstania serwisu najtaniejuagenta.pl przyczynili się specjaliści rankomat.pl, celowo pominęłam go w rankingu.

Gdzie zrobiłam najszybsze porównanie cen OC?

Uznałam, że mierzenie czasu poświęconego na każdą kalkulację nie będzie wiarygodne. To oczywiste, że podczas pierwszej straciłam go najwięcej, szukając wymaganych danych. Przy kolejnych szło mi już znacznie łatwiej.

Policzyłam za to ilość pól, które trzeba wypełnić, aby dojść do tabeli z wynikami:

  • najtaniejuagenta.pl – 50 pozycji
  • cuk.pl – po 38 pytaniu wycofałam się z kalkulacji (dlaczego – tłumaczę poniżej),
  • mfind.pl – 51 pozycji

Jak widać – aby otrzymać porównanie propozycji kilkunastu ubezpieczycieli, trzeba wypełnić podobną ilość pól. Niemałą zresztą, ale dla znawców tematu to oczywiste – każda porównywarka kumuluje odpowiedzi na wszystkie pytania, wymagane przez towarzystwa ubezpieczeniowe.

Najmniej pytań znajduje się na najtaniejuagenta.pl/kalkulator-oc-ac/, chociaż w mfind jest tylko o jedno pytanie więcej, czyli różnica „żadna”. Mfind daje jeszcze możliwość obejścia kilku z nich, ale za cenę podzielenia się numerem PESEL:

źródło: kalkulator mfind
źródło: kalkulator mfind

Osobiście – jestem wrogiem udzielania takich informacji, dlatego wybrałam dłuższą „drogę” kalkulacji.

W której porównywarce znalazłam najtańszą ofertę OC?

Dwie porównywarki przedstawiły mi taką samą propozycję OC, w dodatku z tej samej firmy:

  • najtaniejuagenta.pl – najtańsze OC (z darmowym ASS) w AXA za 299 zł
  • mfind.pl – najtańsze OC (z darmowym ASS) w AXA za 299 zł

Wrzućcie więc między bajki opinie o tym, że cena polisy OC zależy od pośrednika, który ją sprzedaje. Taryfikator jest taki sam, cena zmienia się tylko przy zmianie danych klienta lub dodatkowej promocji (o tym w innym moim artykule o sekretach korzystania z kalkulatora).

Wniosek:

jeżeli chcecie uzyskać 100% wiarygodną ofertę – skrupulatnie wypełnijcie formularz. Zwróćcie również uwagę na ilość partnerów internetowej porównywarki, bo gdyby np. teraz zabrakło w nich AXA, wyniki byłyby zupełnie inne.

Która porównywarka zapewni ci anonimowość i nie wymusi wpisania danych osobowych?

Nie chcę i nie muszę podawać swoich danych osobowych podczas kalkulacji składki. Podkreślam: Wy również nie musicie!

Jeżeli ktoś upiera się przy swoim i wymaga ich w celu dokończenia kalkulacji (np. tłumacząc się koniecznością potwierdzenia historii ubezpieczenia w UFG) „uciekam gdzie pieprz rośnie”.

źródło: kalkulator cuk.pl
źródło: kalkulator cuk.pl

Do wyliczenia ofert OC nie potrzeba imienia, nazwiska, pesel czy dokładnego adresu posiadacza auta. Obejdzie się także bez numeru rejestracyjnego pojazdu. Takie dane wymagane są dopiero na etapie zakupu polisy.

Dlatego w kategorii „anonimowość” najwyższą ocenę daję porównywarce najtaniejuagenta.pl, w której mogłam pominąć nawet pole z numerem telefonu (przeprowadzałam tylko symulację, Wy oczywiście możecie go wpisać, bo przy zakupie polisy bezpłatny kontakt z konsultantem bardzo się przydaje (oddzwaniają)).

 

*w kalkulacji wykorzystano dane 43 letniego mężczyzny, żonatego, kierowcy z długoletnim doświadczeniem i 60% zniżkami za bezszkodową jazdę, posiadacza pojazdu marki Volkswagen Golf Plus 1.4 Comfortline 75KM, Hatchback

  • Klaudia Bienias

    Wygodną i szybką porównywarkę polis ma rankomat.pl. Można realnie zaoszczędzić jak się zawczasu porówna – jaka marka ile bierze. Bo mam wrażenie że ubezpieczalnie bazują na tym, że ludziom się nie chce porównywać, wolą inwestować kasę w reklamy telewizyjne i wielkie kampania niż składki ludziom obniżyć..