Pasażer, który wsiada do samochodu z nietrzeźwym kierowcą, powinien mieć świadomość, że ryzykuje nie tylko utratą życia i zdrowia, ale także istotnym obniżeniem odszkodowania.

pijany kierowca

Najczęstszą przyczyną obniżenia odszkodowania z OC sprawcy wypadku (tzw. przyczynienie) jest świadoma decyzja pasażera o jeździe z pijanym kierowcą. W wielu przypadkach dochodzi do niej po wspólnym spożywaniu alkoholu. Według danych UFG* dzieje się tak w 40% spraw dotyczących przyczynienia.

W marcu br. zapadł kolejny wyrok w takiej sprawie. Poszkodowany pasażer otrzymał tylko 50% należnego świadczenia z OC sprawcy (50 tys. zł, zamiast wnioskowanych 100 tys. zł), ponieważ sąd uznał, że w połowie przyczynił się do powstania szkody. Identycznym wyrokiem zakończyła się sprawa pewnej nastolatki. Dziewczyna również uzyskała o połowę niższe świadczenie, ponieważ wsiadając do samochodu wiedziała, że kierowca jest nietrzeźwy. Nastolatka nie miała także zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Pijesz alkohol? Płacisz za szkody

Pasażer, który świadomy stanu kierowcy nie powstrzymuje go przed prowadzeniem pojazdu, w pewnym stopniu jest współodpowiedzialny za wypadek (mógł np. powstrzymać kierowcę przed jazdą po alkoholu i przede wszystkim – nie powinien w ogóle wsiadać do samochodu). Ale przecież to nie on spowodował wypadek. Jakie konsekwencje czynu poniesie więc kierowca? Oprócz sankcji prawnych, jest on w pełni odpowiedzialny finansowo za szkodę.

Jeżeli kierowca w chwili zaistnienia wypadku znajduje się pod wpływem alkoholu, jego ubezpieczyciel ma prawo do regresu, czyli zwrotu całości poniesionych kosztów.

Wyobraźcie sobie, jakie obciążenie finansowe dla sprawcy wypadku stanowi wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu w innej głośnej sprawie. Na rzecz poszkodowanego zasądzono m.in.: 600 tysięcy złotych zadośćuczynienia z odsetkami, zwrot kosztów leczenia (70 tys. zł), 250 tys. złotych skapitalizowanej renty, 99 tys. zł na rzecz przystosowania domu dla osoby niepełnosprawnej i comiesięczną rentę.

Pełne odszkodowanie? Tak, jeśli nie wiedziałeś o nietrzeźwości kierowcy

Omawiając konsekwencje podróżowania z kierowcą znajdującym się pod wpływem alkoholu warto dodać, że towarzystwo może zmniejszyć świadczenie z uwagi na przyczynienie tylko wtedy, gdy pasażer wiedział, w jakim stanie znajduje się kierowca.
Przykładem tego jest w/w wyrok sądu. Sprawa z pozoru wydaje się podobna – mężczyzna wsiada do auta, które, jak się później okazuje, prowadzi pijany kierowca. Dochodzi do wypadku, w wyniku którego 43-letni pasażer doznaje poważnych obrażeń ciała. Ubezpieczyciel sprawcy przyznaje mężczyźnie 90 tysięcy złotych odszkodowania i wypłaca tylko 45 tysięcy, z powodu przyczynienia do szkody (brak niezapiętych pasów oraz jazda z pijanym kierowcą), ale sąd uchyla decyzję o przyczynieniu, ponieważ pasażer nie wiedział o nietrzeźwości kierowcy. Brak zapiętych pasów również nie wynikał z jego winy (mężczyzna nie odnalazł klamry, do której przyczepia się pas).

Uważasz, że po jednym czy dwóch piwach wciąż możesz być bezpiecznym kierowcą? Albo inaczej – masz ochotę na eskapadę z kierowcą po ”jednym głębszym”? Zastanów się dobrze, czy stać cię na spłatę odszkodowania lub/i leczenie na własny koszt

* UFG „Jedziesz z pijanym kierowcą? Sprawdź, ile to kosztuje”